Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) wspólnie z Centralnym Biurem Śledczym Policji (CBŚP) skontrolowały 11 miejsc w Radomiu i pow. radomskim. Funkcjonariusze znaleźli papierosy, tytoń, poligrafię oraz kompletne linie produkcyjne.
6 osób zostało zatrzymanych. Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Radomiu.
Funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie (MUCS) oraz Zarządu CBŚP w Warszawie, w ramach zwalczania nielegalnej produkcji wyrobów akcyzowych, skontrolowali 11 miejsc na terenie pow. radomskiego.
9 celnych „strzałów”
Tylko w dwóch wytypowanych do kontroli miejscach, funkcjonariusze nie znaleźli nic podejrzanego. Na pozostałych posesjach, w zaparkowanych samochodach, magazynach oraz lokalach mieszkalnych były papierosy bez polskich znaków akcyzy oraz tytoń niewiadomego pochodzenia.
W skontrolowanych lokalizacjach znajdowały się urządzenia do produkcji papierosów, które pozwoliłyby na uruchomienie 5 nielegalnych fabryk. Ich wartość szacuje się na około 10 mln zł.
Funkcjonariusze znaleźli również 6 ton poligrafii ze znakiem towarowym jednej ze znanych firm tytoniowych, 4 mln filtrów, a także 2,3 tys. rolek (w tym m.in. bibułę i folię) niezbędnych do produkcji i pakowania papierosów.
8 ton tytoniu, 200 tys. papierosów
Wspólna akcja KAS i CBŚP zakończyła się przejęciem ponad 8 ton tytoniu, blisko 200 tys. papierosów oraz około 700 kg suszu, pyłu i odpadów tytoniowych. Wartość rynkowa tego towaru to ponad 6 mln zł.
Kara grzywny lub więzienie
Zatrzymanym właścicielom posesji za przechowywanie, przewożenie, nabywanie lub przesyłanie nielegalnych wyrobów akcyzowych, grozi kara grzywny, a nawet pozbawienie wolności. Możliwe jest też zastosowanie tych kar łącznie.
W Prokuraturze Rejonowej Radom-Wschód w Radomiu przedstawiono zatrzymanym zarzuty karne skarbowe i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Radomiu.
Całość zatrzymanego towaru znajduje się w Magazynie Depozytowym MUCS w Warszawie.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.