Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska 4 marca 2024 r. wzięła udział Teatrze Polskim w Warszawie w 26. Gali Polskich Nagród Filmowych Orły. "Zielona granica" Agnieszki Holland otrzymała Polską Nagrodę Filmową Orły 2024 w kategorii najlepszy film.
W gali uczestniczyli także wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat , minister sprawiedliwości i prokurator generalny, senator Adam Bodnar oraz przewodniczący Komisji Kultury i Środków Przekazu Jerzy Fedorowicz.

Prezes Akademii Filmowej Dariusz Jabłoński witając gości – marszałek Senatu i polityków podkreślił, że obecność osób ze sceny politycznej świadczy o tym, że wiedzą oni, że "kulturę trzeba wspierać i dofinansowywać, ale nie można jej kupić".
Paweł Maślona został uhonorowany Polską Nagrodą Filmową Orły 2024 za reżyserię "Kosa". Do scenarzysty tego filmu Michała A. Zielińskiego trafiła nagroda za najlepszy scenariusz.
Łukasz L.U.C. Rostkowski otrzymał statuetkę za muzykę do "Chłopów".
Eryk Kulm jr i Magdalena Cielecka otrzymali Orły 2024 za najlepsze role pierwszoplanowe w - "Filipie" oraz "Lęku".
Najlepszym filmem europejskim ogłoszono "W trójkącie" Rubena Ostlunda, a najlepszym filmowym serialem fabularnym - "1670" Macieja Buchwalda i Kordiana Kądzieli.
Laureatami nagrody za scenografię zostali Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński ("Filip"). Ten sam tytuł zapewnił Nikodemowi Chabiorowi statuetkę za montaż, a Michałowi Sobocińskiemu - za zdjęcia.
Agnieszka Grochowska i Tomasz Schuchardt otrzymali Orły 2024 za najlepsze role drugoplanowe w - kolejno - "Kosie" i "Doppelgängerze. Sobowtórze". W kategorii odkrycie roku wyróżniono Grzegorza Dębowskiego za reżyserię "Tyle co nic".
Następnie do twórców "Kosa" trafiły statuetki za najlepszy dźwięk (Radosław Ochnio, Adam Szlenda i Filip Krzemień), charakteryzację (Aneta Brzozowska) oraz kostiumy (Dorota Roqueplo).
Najlepszym dokumentem okazał się "Pianoforte" Jakuba Piątka. Natomiast nagrodę publiczności przyznano "Chłopom" DK i Hugh Welchmanów.
Laureatką Orła za osiągnięcia życia została Agnieszka Holland.
W trakcie uroczystości wspomniano twórców, którzy odeszli w ostatnim czasie. Zapalono również światełka nadziei dla Ukrainy, wspominając poległych w walce z rosyjskim agresorem.
Orły to doroczna nagroda przyznawana przez Polską Akademię Filmową, niezależną i stworzoną w 1999 r. oddolnie organizację polskiego środowiska filmowego.
Źródło:senat.gov.pl
2025-06-09 11:45:52
Dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej chce przyciągnąć na widownię coraz młodsze pokolenia, stąd też pomysł na współpracę ze studentami i doktorantami warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego. Owocem jest spektakl „Prawdziwa historia Czarodziejskiego fletu” – nowa interpretacja mozartowskiego arcydzieła. Alicja Węgorzewska zapewnia, że ten tytuł na stałe zagości w repertuarze WOK-u.
2025-03-21 10:35:16
Rosyjska agresja ma ogromny i destrukcyjny wpływ na ukraiński sektor kultury. Zniszczeniu uległo wiele obiektów kultury, wstrzymano działalność wielu instytucji kultury, a możliwości finansowania kultury drastycznie ograniczone. Ukraiński sektor kultury potrzebuje więc wsparcia ze strony Europy, zwłaszcza w kontekście wstrzymania pomocy ze strony USA. Programy takie jak Kreatywna Europa, Erasmus+ czy inicjatywy na rzecz zachowania dziedzictwa kulturowego zapewniają kluczowe wsparcie różnym sektorom kulturalnym.
2025-02-28 11:14:51
W trakcie konkursu na dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego do resortu kultury trafiły niepokojące informacje dotyczące prób wpływania na jego przebieg. Były to próby podważania zasadności i regulaminowości jednej z kandydatur oraz szantażowania członków komisji nagraniami prywatnych rozmów. Sprawa szantaży i podsłuchów została zgłoszona organom ścigania, które rozpoczęły postępowanie.
2025-02-03 10:49:46
Twórcy sztuki zatytułowanej „Przebłyski” podkreślają, że jest to spektakl – lustro każdej pary. Kreowani przez Jadwigę Jankowską-Cieślak i Daniela Olbrychskiego Rosa i Abrasza przez lata byli małżeństwem, a w chwili śmierci mężczyzny widzowie dostają kompendium wiedzy o ich niełatwym życiu. Odtwórca głównej roli cieszy się, że znów może się spotkać na scenie z aktorką, która od lat robi na nim ogromne wrażenie. Przyznaje też, że Serge Kribus napisał ten tekst z myślą o nim i zależało mu, żeby zagrał tę sztukę w Paryżu. Najpierw jednak przedstawienie zostanie zaprezentowane w polskiej wersji.