Let's boycott Nobel Peace Prize from Norway because of "Legal Kidnapping" there!
Kosmetyki z mlekiem klaczy

[VIDEO] ARCHIWUM X RUTKOWSKIEGO: Biuro detektywistyczne wyjaśnia zagadkę tajemniczego zniknięcia Mirosława Chmielowskiego w 1951 roku w Gdańsku. Jego ekipa rozpoczyna współpracę w IPN-em i szykuje wyprawę do Meksyku

[VIDEO] ARCHIWUM X RUTKOWSKIEGO: Biuro detektywistyczne wyjaśnia zagadkę tajemniczego zniknięcia Mirosława Chmielowskiego w 1951 roku w Gdańsku. Jego ekipa rozpoczyna współpracę w IPN-em i szykuje wyprawę do Meksyku

- Krzysztof Rutkowski jest moją ostatnią nadzieją. Ani dyplomaci, ani Czerwony Krzyż, ani misjonarze nie byli w stanie przez ostatnie 65 lat wyjaśnić zagadki zniknięcia mojego ukochanego brata - mówi Alina Chmielowska-Papierowska, która każdego dnia czeka na powrót brata Mirosława.

 

- Zagadka zniknięcia Mirosława Chmielowskiego ma bezpośredni związek z działaniami Służby Bezpieczeństwa okresu stalinowskiego. Moi ludzie rozpoczynają szeroko zakrojone działania mające na celu zakończenie udręki Pani Aliny - tłumaczy Krzysztof Rutkowski portalowi Patriot24.net

Mirosław Chmielowski był w 1951 roku znakomicie zapowiadającym się marynarzem. Wraz z rodziną mieszkał w Gdańsku-Oliwie przy ul. Piastowskiej 45. Ukończył Państwową Szkołę Morską w Gdynie. Uzyskał dyplom oficera Polskiej Marynarki Handlowej i szykował się do swojego pierwszego dalekomorskiego rejsu legendarnym polskim statkiem "Stefan Batory".

Miał pełnić prestiżową funkcję pierwszego zastępcy głównego mechanika. To ogromne wyróżnienie dla 20-letniego marynarza, który już wtedy władał biegle kilkoma językami obcymi.

- Takimi ludźmi szczególnie interesowała się Służba Bezpieczeństwa. Wiem, że chcieli go zwerbować do ścisłej współpracy. 20 czerwca 1951 roku Dyrektor Szkoły Kapitan Żeglugi Wielkiej Jurewicz oświedczył bratu, ze SB zarekworowało jego Książeczkę Żeglarską. Miał się zgłosić by podpisać dokument współpracy - tłumaczy Pani Alina.

- 9 lipca 1951 roku ostatecznie Mirek odmawia współpracy. Książeczki Żeglarskiej nie otrzymuje, co zamyka mu drogę do odebrania dyplomu Oficera Polskiej Marynarki Handlowej oraz do pracy w zawodzie na morzu - dodaje pani Alina. 

Dwa dni później, 11 lipca 1051 roku, dochodzi do tragedii. Pani Alina miała wówczas 12 lat ale tamten dzień pamięta bardzo dokładnie.

- Około godzinu 10 widzę brata w pobliżu petli tramwajowej na ul. Grunwaldzkiej, z której odjeżdzą tramwaj do Jelitkowa. Widzę, jak rozmawia z Henrykiem Wieżejskim, konfidentem Urzędu Bezpieczeństwa - mówi Pani Alina. 

- Spotkałem brata około godziny 14-tej na plazy w Jelitkowie. Brat dał mi klucze i powiedział żebym szła do domu, bo około godziny 15-tej przyjdzie ojciec. A on będzie w domu trochę później, bo Wieżejski wraz ze swoją narzeczoną proszę mnie bym przewiózł ją kajakiem - mówi Pani Alina.

Ale brat popoudniu do domu nie dotarł. Wieczorem ok. godz. 22 ten Wieżejski przynosząc ubrania Mirka. Powiedział, że  Mirka nie ma, kajaka nie ma i nie wie co się stało. Chyba się utopił.

- Od rana rozpoczęliśmy intensywne poszukiwania. Chodziliśmy po plaży ale nigdzie brata nie było - opowiada Pani Alina.

- W domu naszym zjawili się esbecy. Widząc jak nasza mama płacze jeden z nich powiedział, z rosyjskim akcentem "Matuszka nie płacz". Uciekł nam jak przeżył to go zobaczysz" - opowiada Pani Alina.

Trzeciego dnia poszukiwań Pani Alina wraz z ojcem odnaleźli na plaży ciało narzeczonej Wieżyńskiego. Kobieta leżała na boku, a 12-letnia Pani Alina rozpoznała ciało.

- Ojciec odwrócił ją na plecy to na pewno była ona. Bo tam wtedy na plaży z Mirkiem dobrze jej się przyjrzałam - tłumaczy.

Kajak odnalazł się kilka dni później niedaleko Sopotu. Ciała Mirka poszukiwali nurkowskie. Rybacy m.in. zarzucając sieci w tamtym rejonie. Morskie służby patrolowe również nigdy zwłok Mirosława Chmielowskiego nie odnalazły.

Pani Alina jest przekonana, że wymkną się SB-kom, którzy chcieli go zabić. Wie, że znał liczne zakamarki portu handlowego w Gdyni i bez problemu był w stanie tam się przedostać. A następnie wypłynąć ukryty w statku handlowym w Polski.

- Miesiąc później do naszego domu przyszedł uradowany nasz znajomy. Powiedział, że słyszał w radiu "Paryż 8" komunikat: "20-latni młodzieniec z Oliwy zawiadamia rodzinę, że jest żywy i zdrowy - tłumaczy Pani Alina.

Rodzina od tamtej pory szuka Mirosława Chmielowskiego na całym świecie poprzez Czerwony Krzyż, Placówki dyplomatyczne i misjonarzy.

- W 1964 roku przyszedł do naszego domu kolega Mirka marynarz Zbigniew Skrzywan. Powiedział, że widział Mirka w Meksyku w Porcie Tampico. Powiedział, że w portowej tawernie spotkał mężczyznę bardzo podobnego do Mirka, który opowiadał, że ma żonę hiszpankę i syna. Kiedy ten kolega zaczął mówić po polsku, to ten człowiek wstał od stolika i natychmiast wyszedł z tawerny - opowiada Pani Alina.

Identyczna sytuacja powtórzyła się w roku 1970. Do domu Chmielowskich w Gdańsku Oliwie przyszedł inny marynarz Bogusłąw Wróblewski, który też wrócił z tego samego meksykańskiego portu. Znał się z Mirkiem bardzo dobrze od 1943 roku.

- Mówił, że pływa we flocie handlowej Meksyku. Ma żonę meksykankę hiszpańskiego pochodzenia i dwóch synów - tłumaczy Pani Alina.

Siostra prezentuje portalowi Patriot24.net zdjęcia brata z okresu zaginięcia. Pokazuje też komputerowe wizualizacje twarzy, która jest postarzeniem jego możliwego wizerunku odpowiadającego obecnemu wyglądowi. Ale przede wszystkim ich wspólne, radosne zdjęcie z dzieciństwa, które Mirek z pewnością pamięta z tamtych lat.

- Każdego dnia tęsknie i każdego dnia czekam na mojego brata, od 65 lat - płacze Pani Alina.

- Jeżeli słyszysz te słowa nagrane na wideo przez Patriot24.net, to odezwij się bo nadal tu w Polsce na ciebie czekamy. Nie ma tu już Służby Bezpieczeństwa i możesz bezpiecznie się ujawnić, bo nic ci nie grozi - apeluje Pani Alina.

Dodatkowy apel skierowany jest do dzieci Mirosława Chmielowskiego w Meksyku, które mogą bez problemu rozpoznać swojego ojca. Najprawdopodobniej nazywa się on zupełnie inaczej. Ale jego dzieci są w stanie rozpoznać jego twarz i pomóc rozwiązać i zakończyć tę zagadkę zniknięcia.

Krzysztof Rutkowski rozpoczyna szeroko zakrojone działania mające na celu pomoc Pani Alinie. Jego ludzie dziś nawiązują kontakt z gdańską placówką IPN by uzyskać wszelkie możliwe informacje na temat tamtej historii i prześladowania Chmielowskich przez Służby Bezpieczeństwa.

Rutkowski nawiązuje też kontakt z armatorami statków handlowych w Meksyku by dostarczyć im informacje na temat Mirosława. Jego ludzie szykują się do wylotu do Ameryki Środkowej w poszukiwaniu rodziny Mirosława albo ludzi, którzy go znają.

- Apeluje też do Polaków mieszkających w Meksyku oraz do polskich marynarzy i ich rodzin - tłumaczy Krzysztof Rutkowski.

- Być może znacie tego człowieka, być może go rozpoznajecie. Może w waszych rodzinnych albumach oprócz zdjęć waszych marynarzy jest gdzieś zdjęcie zrobione z Mirkiem. Takie, jakie robił sobie często w Polsce. Te szczegóły mogą pomóc w szybkim dotarciu do niego. Wszelkie informacje prosimy przekazywać na nasz numer alarmowy +48 600 007 007 - tłumaczy Krzysztof Rutkowski.

Wszelkie nowe informacje na temat tej zagadkowej historii będziemy przekazywać również poprzez naszego FACEBOOKA.

Filmy obrazujące ten dramat dostępne są również na naszym kanale filmowym Patriot24TV


Komentarze

Podobne informacje

 Sąd powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej ojcu. Dramatyczna ucieczka dzieci. Konferencja prasowa 28 kwietnia br. w piątek o godzinie 14:00 w Krakowie

Sąd powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej ojcu. Dramatyczna ucieczka dzieci. Konferencja prasowa 28 kwietnia br. w piątek o godzinie 14:00 w Krakowie

2017-04-27 10:34:00

Czy wyroki krakowskich sądów, odbierające dzieci matkom, faktycznie stanowią zabezpieczenie dobra dziecka? Czy na pewno chodzi tu o dobro dzieci?


Audi A4 skradziono w Warszawie! Do akcji poszukiwawczej ruszają ludzie Krzysztofa Rutkowskiego

Audi A4 skradziono w Warszawie! Do akcji poszukiwawczej ruszają ludzie Krzysztofa Rutkowskiego

2017-04-25 22:41:55

Audi A4 wypożyczył człowiek przedstawiający się jako Krzysztof Ryszard Bączkowski. Samochód odebrał 10 kwietnia 2017r. przy ulicy Topolowej 12 na warszawskim Tarchominie. Miał je oddać 14 kwietnia ale zniknął wraz z pojazdem.


Ludzie Krzysztofa Rutkowskiego odnaleźli w Wielkiej Brytanii zaginioną Dianę Aleksandrowicz. Doprowadzili do spotkania dziewczyny z rodzicami

Ludzie Krzysztofa Rutkowskiego odnaleźli w Wielkiej Brytanii zaginioną Dianę Aleksandrowicz. Doprowadzili do spotkania dziewczyny z rodzicami

2017-04-24 11:29:37

Dziewczyna jest cała i zdrowa. Wzruszeni rodzice dziękują Krzysztofowi Rutkowskiemu za błyskawiczne odnalezienie ich córki.


Krzysztof Rutkowski: Poszukiwany 31-letni Dawid Muszyński z Wielunia pojawia się w jeleniogórskich hotelach. Każdy, kto go rozpozna proszony jest o kontakt pod numerem alarmowym

Krzysztof Rutkowski: Poszukiwany 31-letni Dawid Muszyński z Wielunia pojawia się w jeleniogórskich hotelach. Każdy, kto go rozpozna proszony jest o kontakt pod numerem alarmowym

2017-04-20 01:06:02

- Wczoraj Biuro Rutkowski prowadziło intensywne działania, na terenie całej Jeleniej Góry, mające na celu odnalezienie Dawida Muszyńskiego. Przegladane były monitoringi. Moi ludzie zawiadomili wszystkie służby na terenie miasta, w tym Służbę Ochorny Kolei, na wypadek gdyby pojawił się na terenie dworca i terenów należących do PKP Jelenia Góra - poinformował Patriot24.net Krzysztof Rutkowski.


[VIDEO] Ekipa Rutkowskiego rozwiązała zagadkę zniknięcia w Grecji Ryszarda Hanyszkiewicza. Nie został on zamordowany. Polak i dwóch Bułgarów skazanych na dożywocie wyszło na wolność

[VIDEO] Ekipa Rutkowskiego rozwiązała zagadkę zniknięcia w Grecji Ryszarda Hanyszkiewicza. Nie został on zamordowany. Polak i dwóch Bułgarów skazanych na dożywocie wyszło na wolność

2017-04-19 12:29:42

Krzysztof Rutkowski osobiście interweniował w 2014 roku w Atenach nagłaśniając poszukiwania Ryszarda Hanyszkiewicza. Rzekomo zabity polski budowlaniec wyjechał z wyspy Skiatos i schował się na Półwyspie Peloponez.


Diana Aleksandrowicz dała znak życia. Łowcy cieni Krzysztofa Rutkowskiego wyruszają do Wielkiej Brytanii by razem z policją  postawić ją przed wymiarem sprawiedliwości za kradzież pieniędzy rodzicom!

Diana Aleksandrowicz dała znak życia. Łowcy cieni Krzysztofa Rutkowskiego wyruszają do Wielkiej Brytanii by razem z policją postawić ją przed wymiarem sprawiedliwości za kradzież pieniędzy rodzicom!

2017-04-17 15:01:05

Po artykule opublikowanym na Patrito24.net Diana zadzwoniła i poinformowała rodziców, że żyje. Ale wciąż tkwi w popełnionym przestępstwie kradzieży pieniędzy a wraz z nią osoby, które jej pomagają.


[VIDEO] Islandzka telewizja TV2 Fréttir nagłaśnia publiczną dyskusję detektywa Krzysztofa Rutkowskiego i polskich dziennikarzy z islandzką Policją na temat zagadki zniknięcia Artura Jarmoszko

[VIDEO] Islandzka telewizja TV2 Fréttir nagłaśnia publiczną dyskusję detektywa Krzysztofa Rutkowskiego i polskich dziennikarzy z islandzką Policją na temat zagadki zniknięcia Artura Jarmoszko

2017-04-14 09:14:34

Reportaż ukazujący nieskuteczne poszukwania Polaka zaginonego w Reykjaviku zaprazentowała  w czwartek wieczorem jedna z najpopularniejszych islandzkich telewizji TV2 Fréttir. Redaktor Naczelny Patriot24.net wyjaśniał, dlaczego ta sprawa tak interesuje polskie media i dlaczego działania na wyspie zapowiedział Krzysztof Rutkowski.


Rutkowski: Nie ma kradzieży doskonałej. Podczas czwartkowej konferencji prasowej detektyw ujawnił szczegóły kradzieży stulecia w Mikołajkach

Rutkowski: Nie ma kradzieży doskonałej. Podczas czwartkowej konferencji prasowej detektyw ujawnił szczegóły kradzieży stulecia w Mikołajkach

2017-04-13 22:35:28

W czwartek odbyła się konferencja prasowa z udziałem Krzysztofa Rutkowskiego, której głównym tematem była kradzież stulecia w Mikołajkach, w województwie warmińsko - mazurskim, mająca miejsce między 6 a 8 marca br. Łupem złodziei padła rekordowa kowta 560 tysięcy złotych w gotówce, skradziona z posesji Romana Bartosiewicza.


W sprawie zaginionego Artura Jarmoszko Patriot24.net interweniuje w Ambasadzie Polskiej na Islandii. Trudne pytania zadaje publicznie polski detektyw Krzysztof Rutkowski, który dynamicznie włączył się do akcji!

W sprawie zaginionego Artura Jarmoszko Patriot24.net interweniuje w Ambasadzie Polskiej na Islandii. Trudne pytania zadaje publicznie polski detektyw Krzysztof Rutkowski, który dynamicznie włączył się do akcji!

2017-04-13 09:48:59

Redaktor Naczelny Patriot24.net spotkał się wczoraj w Ambasadzie RP w Reykjaviku z polskimi dyplomatami, którzy obiecali pomoc w rozwiązaniu zagadki zniknięcia Artura Jarmoszko. Intensywne działania prowadzi Krzysztof Rutkowski, który szykuje swoich ludzi do desantu na islandzką ziemię, widząc bezradność działań islandzkiej policji.


Gigantyczna kradzież w Mikołajkach. Konferencja prasowa w tej sprawie z udziałem Krzysztofa Rutkowskiego, w Olsztynie, w czwartek 13 kwietnia o godzinie 14:00

Gigantyczna kradzież w Mikołajkach. Konferencja prasowa w tej sprawie z udziałem Krzysztofa Rutkowskiego, w Olsztynie, w czwartek 13 kwietnia o godzinie 14:00

2017-04-12 12:32:55

Krzysztof Rutkowski, właściciel Biura Detektywistycznego Rutkowski, organizuje briefing prasowy dla dziennikarzy, podczas którego ujawni okoliczności i kulisy gigantycznej kradzieży, jaka miała miejsce pomiędzy 6 a 8 marca 2017 r. w Mikołajkach.